Znajdujemy się na dachu ośrodka szkoleniowego bazy lotniczej w Morón. Gwałtowny zachodni wiatr przegania resztki porannych chmur deszczowych, ale nikt nie szuka schronienia przed nim. Mamy idealny punkt widokowy dla obserwacji wyczynów pilota pokazowego tej hiszpańskiej bazy lotniczej. Taka okazja zdarza się tylko raz w życiu.

Start przykuwa uwagę. Ten odgłos i zaprzeczające prawom fizyki pionowe wznoszenie się maszyny!

A potem przez kolejne 15 minut czeka nas uczta pokazów wprawiających bębenki uszne w drgania; pokazów, które podkreślają niewiarygodną moc i zwinność maszyny Eurofighter oraz zimną krew i umiejętności pilota. Jest to baletowa sekwencja przechyłów, nurkowania, wznoszenia, pętli oraz niezwykle wolnych przelotów.

Gdy wracamy do ciepłego wnętrza ośrodka szkoleniowego, dla wszystkich jasna jest duma odczuwana tutaj z samolotu Eurofighter. Całą jedną ścianę zajmuje zdjęcie odrzutowca w locie nad krystalicznie czystym błękitem oceanu, natomiast nad balkonem powiewa ogromna flaga Hiszpanii.

W bazie w Morón nie można mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, co się tam myśli o maszynie Eurofighter, ani co ona oznacza dla tej hiszpańskiej bazy lotniczej. Dowódca bazy, pułkownik Carlos Perez Martinez mówi jednoznacznie: “Dla Hiszpanii Eurofighter stanowi ogromy atut w dwóch aspektach. Po pierwsze, z przemysłowego punktu widzenia, byliśmy w stanie rozwinąć silny przemysł lotniczy, a to z kolei dało nam technologiczną niezależność.

“Decyzja Hiszpanii o przystąpieniu do programu Eurofighter stanowiła punkt zwrotny w historii naszego przemysłu.”

„Eurofighter stał się katalizatorem rozwoju dla wielu spółek — firm takich jak Indra, które mają stałą obecność bazie lotniczej w Morón. Obecnie jest to jedna z największych spółek technologicznych w Hiszpanii a jest wiele innych, które skorzystały z uczestnictwa w programie Eurofighter.

Dowódca bazy, pułkownik Carlos Perez Martinez

“Drugi skutek dla Hiszpanii jest taki, że Eurofighter stanowi płynne, logiczne przejście dla hiszpańskich sił powietrznych z maszyn F18 na bardziej zaawansowany samolot. Dla nas w siłach powietrznych ten samolot oznacza gotowość bojową. Ma wysoką dostępność, jest niezawodny no i oczywiście ma niezwykłe zdolności. Przejście z F18 na Eurofighter stanowiło naturalną ścieżkę. Eurofighter robi wszystko to, co robił jego poprzednik, ale ma większą moc, jest trwalszy, ma lepsze czujniki i większe możliwości. Wszystko w nim jest lepsze.

“Ponadto zapewnia nam interoperacyjność z wieloma innymi siłami powietrznymi w całej Europie. Zatem jeśli udajemy się na ćwiczenia, znajdziemy te same części zamienne, ten sam sprzęt wsparcia oraz te same maszyny. To maszyna zbudowana i opracowana w 100 procentach pod standardy NATO, a to leży u podstaw jej interoperacyjności.”

Pułkownik Martinez twierdzi, że kolejną kluczową zaletę bycia częścią rodziny Eurofighter jest fakt, że Hiszpania ma bezpośredni wpływ na to jak program się rozwija.

W przypadku Eurofightera to my jesteśmy właścicielami samolotu i my mamy kontrolę. Nie ma tu żadnych niewiadomych

“W przypadku Eurofightera to my jesteśmy właścicielami samolotu i my mamy kontrolę. Nie ma tu żadnych niewiadomych — wszystko w maszynie jest zarządzane przez hiszpańskie siły powietrzne. To oznacza, że opracowujemy to, co chcemy, i mamy pełną zdolność w zakresie opracowywanego oprogramowania, tego jakich ulepszeń chcemy, i mamy rzeczywisty wpływ na ewolucję samolotu.

Morón to baza 11 Skrzydła Myśliwców, dywizjonu operacyjnego będącego wielozadaniowym dywizjonem obrony i ataku powietrznego — a to oznacza, że jest zdolny do prowadzenia zarówno misji obrony powietrznej, jak i uderzeń lotniczych lub obydwu tych typów zadań w ramach jednej misji.

“To jest nasze zadanie. Oto co stanowi podstawę nasze codziennego szkolenia oraz naszego udziału w ćwiczeniach,” wyjaśnia major Rafael ‘Rafon’ Sanz Rebollo, dowódca 11 Dywizjonu.

Major Rafael ‘Rafon’ Sanz Rebollo

“Część naszej roli stanowi to, że odrzutowce są w gotowości 24 godziny na dobę każdego dnia roku w trybie Alertu Szybkiego Reagowania (Quick Reaction Alert [QRA]). Samoloty są gotowe do poderwania w każdej chwili dla zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej.

“Z punktu widzenia operatora, Eurofighter został specjalnie zbudowany do wykonywania takich misji, ponieważ procedury rozruchu są niezwykle szybkie. Jesteśmy w stanie znaleźć się w powietrzu znacznie szybciej niż określają to wymogi NATO — po prostu uruchamiamy silniki i wszystko jest gotowe do startu. Nasza rola czasem wymaga od nas szybkiego przechwycenia lub identyfikacji innego statku powietrznego i Eurofighter nadaje się idealnie do tego zadania. Jest w stanie osiągnąć pułap powyżej 50000 stóp w czasie poniżej dwóch minut.

“I czeka go świetlana przyszłość. System uzbrojenia jest zaprojektowany z myślą o ciągłej ewolucji i ulepszeniach. Ulepszenia zmienią zdolności samolotu i zwiększą jego potencjał.”

Major Rafon stwierdził: “Staliśmy się częścią Sił Reagowania NATO w roku 2015 i to stanowiło kamień milowy dla hiszpańskich sił powietrznych. Dzisiaj jesteśmy cały czas częścią sił reagowania NATO oraz krajowych sił reagowania. Bierzemy udział w ćwiczeniach NATO i jedną z najważniejszych misji w chwili obecnej jest zagwarantowanie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej tych krajów, które same nie mają takiej możliwości z powodu braku floty myśliwców.

“Hiszpańska jednostka myśliwców Eurofighter co roku bierze udział w misjach patrolowania wielu przestrzeni powietrznych prowadzonych przez NATO i tak będzie się nadal działo w przyszłości.”

Hiszpania wysłała jednostkę do krajów bałtyckich latem 2018 roku. “Podczas tej misji postanowiliśmy zrobić nieco więcej. Zabraliśmy ze sobą sześć odrzutowców i przeprowadziliśmy wiele lotów szkoleniowych wraz z innymi państwami a wszystko to zrobiliśmy wykorzystując koncepcję, którą nazywamy „bare-base concept” (koncepcja gołej bazy). Zasadniczo chodzi o to, że nie wysłaliśmy samolotów do stałej infrastruktury lecz użyliśmy pasa startowego poza obrębem bazy powietrznej Šiauliai na Litwie. Przywieźliśmy własną infrastrukturę, własne materiały i umieściliśmy własny dywizjon na bardzo ograniczonej przestrzeni. To było bardzo trudne wyzwanie.”

Podczas tej misji, personel naziemny zbudował tymczasowe schronienia i dysponował niewielkim miasteczkiem kontenerów z częściami zamiennymi oraz sprzętem do serwisowania i utrzymania samolotów. Mieli dwie maszyny w trybie QRA i przeprowadzali mnóstwo różnych ćwiczeń szkoleniowych. Niewiarygodne jest to, że pomimo takich warunków i ogromu zadań, jednostka zdołała utrzymać dzienną zdolność do prowadzenia wszystkich działań w trybie QRA na poziomie 97 procent.

Dla Rafona, maszynę Eurofighter można podsumować jednym słowem: Europa. “Obecnie współpracujemy w tak wielu aspektach. Mamy wspólną walutę, mamy wspólne sprawy zagraniczne. Próbujemy rozwijać zdolności i jest to prawdziwe w odniesieniu do technologii i lotnictwa. Posiadanie możliwości opracowywania zarówno oprogramowania jak i sprzętu tak, aby dostosować platformę do naszych wymogów – naszych krajowych wymogów – to konieczność.”

Twierdzi, że dobrym przykładem na to, jak interoperacyjność rozwija się w Europie jest wymiana pilotów między różnymi siłami powietrznymi.

“Na początku swojej kariery miałem możliwość uczestniczenia w wymianie pilotów, ale różnica polegała na tym, że trzeba było się nauczyć latać na innym samolocie. Zbyt wiele czasu zajmowało nam przyzwyczajenie się do odmiennych maszyn, taktyki i procedur,” powiedział Rafon.
“Ale dzisiaj mamy u siebie na wymianie pilota z niemieckich sił powietrznych a jednocześnie hiszpański pilot służy w niemieckim dywizjonie i obydwaj znają maszynę Eurofighter.

“To stanowi ogromną różnicę pod względem interoperacyjności i teraz, gdy tyle różnych krajów używa maszyn Eurofighter, możemy złapać torbę podróżną pojawić się w innej bazie i latać dokładnie takim samym samolotem z tą samą wersją oprogramowania I nie trzeba się przestawiać na inny system uzbrojenia. To ogromna zaleta.

“Eurofighter zapewnia nam najwyższy poziom gotowości bojowej na świecie.”

„A ponieważ w Europie w służbie wielu krajów znajduje się ponad 500 samolotów Eurofighter, korzystanie z tego samego typu samolotu zapewnia nam oczywistą interoperacyjność.”

Wymogi stawiane przed 11 dywizjonem są surowe i kluczem do zapewnienia pilotom zdolności ich spełnienia na najwyższym poziomie jest zadbanie o to, żeby otrzymali właściwe przeszkolenie. Baza lotnicza w Morón może się poszczycić jednym z najlepszych ośrodków szkoleniowych w Europie.

Na ośrodek składają się cztery urządzenia, w tym trenażery kokpitu i pełne symulatory misji oraz jednoczęściowy ex trenażer. Major Barranco powiedział: “Te cztery urządzenia dają nam możliwość przeprowadzenia zarówno podstawowego szkolenia jaki zaawansowanego szkolenia poprzez połączenie ich w sieć. Ponadto przy wykorzystaniu naszej bazy danych mamy zdolność wygenerowania na żądanie dowolnego scenariusza z całego świata.”

Major Barranco: “Te cztery urządzenia dają nam możliwość przeprowadzenia zarówno podstawowego szkolenia jaki zaawansowanego szkolenia poprzez połączenie ich w sieć. Ponadto przy wykorzystaniu naszej bazy danych mamy zdolność wygenerowania na żądanie dowolnego scenariusza z całego świata.”

DOSTĘPNOŚĆ DO WYKONYWANIA MISJI NA POZIOMIE 98%

Charakterystyczna łatwość utrzymania maszyn Eurofighter została podkreślona przez dowódcę grupy technicznej, podpułkownika Jose Enrique Hernandez Medel, odpowiedzialnego za utrzymanie w bazie w Moron.

Stwierdził on: “Eurofighter jest znacznie bardziej niezawodny i łatwiejszy w utrzymaniu niż jakikolwiek samolot, z jakim miałem do czynienia w trakcie mojej kariery. Kiedy myślę o innych samolotach, trzeba się uporać z mnóstwem różnych problemów — może to być kadłub, wyciek paliwa czy problem z przekładnią główną. Uporanie się z tego typu komplikacjami może zając tygodnie lub nawet miesiące. Eurofighter jest zupełnie inny.

“Tak, zdarzają się problemy, ale zazwyczaj takie, które łatwo rozwiązać i które dotyczą bardziej czułości sprzętu. Myślę, że można to tak podsumować — kiedy myślę o zabraniu się za inny samolot, mówię do siebie „O Boże!”. A przypadku maszyn Eurofighter myślę” “Ale fajnie!”.

“Widać, że łatwość utrzymania i czynnik niezawodności odgrywają ogromną rolę w trakcie misji. W ubiegłym roku byliśmy w stanie działać z dostępnością dla wykonywania misji na poziomie 97-98% a z punktu widzenia utrzymania jest to wynik znakomity.”